piątek, 15 listopada 2013

60lat i kozaki za kolano/ 60jahre und Overknee Stiefel

Czytalam na roznych polskich modowych blogach ze w Polsce kozaki za kolane uwazane sa za objaw lekkiego zycia, a niektore zostaly nawet oplute. Bardzo mnie to zbulwersowalo.Wszystko zalezy co sie zalozy do tych kozakow, pewnie jak sie wystroi dziewczyna w mini spodniczke i mini gore to wyglada wyzywajaco i moze siac zgorszenie wsrod moherowych beretow.Dlatego pragne Wam dziisja pokazac ze takie kozaki mozna nosic i majac tyle lat co ja i rowniez na codzien. Bardzo jestem ciekawa co sadzicie na ten temat, I przy okazji poaze wam juz w zeszla zime uszyta sukienke z parzonej welny i do tego wdzianko. Oba modele z burdy 2012/9




Heute  Overknee Stiefel, Darf Eine 60 jährige Solchem ​​Stiefel Tragen??

 Was denken Sie,Das Kleid ist aus gekocht wolle hergestellt und Strickjacke und Kleid von Burda in 2012/9 genäht











a tu ja w roku 1990 w letnich kozakach za kolano i uwazam ze wygladam na zwykla normalna dziewczyne??


Dziekuje za odwiedziny i komentarze, mam nadzieje ze Wam sie podobalo-
Hier im Jahr 1990 ich trage auch sommer Overknee.Danke für Euren Besuch und Kommentare, Ich hoffe, es hat euch gefallen....



66 komentarzy:

  1. W takich kozakach przynajmniej ciepło w kolana. Ja też uważam, że to, jak postrzegamy osobę w kozakach za kolano, zależy od tego co do nich włożyła.U Ciebie, przy tej długości sukienki praktycznie nie widać, że są za kolana a przynajmniej Ci Ciepło.Ja założyłabym je do ołówkowej spódnicy o długości tuż nad kolana /pod spód grubsze, kryjące czarne rajstopy lub legginsów lub spodni-rurek. Wtedy bardziej byłyby eksponowane.Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja te kozaki nosze do czego sie da, ale jakos do spodnicy przed kolana sie nie odwazylam, ale sie poprawie, serdecznie pozdrawiam

      Usuń
    2. O tak! Kozaki za kolano grzeją bardziej:P Dopóki takich nie miałam, nie wiedziałam ile tracę:P Fajna sprawa.

      Usuń
  2. Sama lata całe noszę różne kozaki za kolano. Fakt, łatwo z nimi przedobrzyć. Nawet nie dlatego, że wyglądają kurwiaszczo, względnie niczym z teledysku Happy Endu (tam na dokładkę białe były) ale po prostu "tną" nogi i burzą proporcje. Najbardziej lubię taki na małym obcasiku. Płaskie przytłaczają sylwetkę, ale sprawdzają się do dżinsów rurek. Te na super szpilach sprawiają, że wygląda się jak Nienada przy drodze. Sporo rzecz jasna zależy też od typu sylwetki i do czego się je nosi.

    Fajna sukienka. Wolę ją samą, bez wdzianka, gdy widać ją w całej okazałości.

    Wiem, że mi się nie polepsza, ale żeby widzieć podwójnie?? Dwa psiaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drugi psiaczek nalezal do fotografa, sie napatoczyl to musial zdjecia zrobic, ale nie bardzo sie mu udalo..... Buziaczki( cos malo cie widac i slychac)

      Usuń
  3. Ja uwielbiam buty za kolano i już nieraz takowe nosiłam, obecnie też zamierzam sobie kupić! Jak ktoś ma "zryty beret" to wszędzie dopatrzy się nie wiadomo czego...Z drugiej strony buty bardzo seksowne i o to chodzi, żeby się w nich świetnie czuć! Więc jak ktoś lubi to czemu nie. Najlepiej wyglądają wg. mnie z kiecką przed kolanko, lub dłuższą tuniką. Bardzo dobrze Ci w niebieskim!!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje serdecznie za odwiedziny i fajny komentarz Buziaki

      Usuń
  4. Estas muy elegante con el vestido y son muy chic las botas! Un beso.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam kozaki za kolano. Nosiłam je 20 lat temu i noszę teraz. Nie uważam, żeby było tym coś złego.
    Izunia, dzisiejszy zestaw jest PRZEPIĘKNY!!!! Sukienka śliczna a wdzianko bomba. Pomimo że nie jest czarno-biały, to strasznie mi się podoba.
    Buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawilas mi ogromna przyjemnosc swoim komentarzem, Buzka

      Usuń
  6. Hallo,
    ich finde das blaue Kleid mit den Stiefeln sehr schön. Auch die Jacke passt sehr gut. Ich finde das super, wenn Frauen + 50 sich schön kleiden. Jede Frau hat Ihren eigenen Stil und den sollte sie auch behalten und nicht meinen ab 50 wäre das Leben vorbei und sich nur noch in Müllsäcken kleiden. Das finde ich traurig. LG Andrea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liebe Andrea mit Deinem Kommentar hast Du mir große freunde gemacht... LG

      Usuń
  7. Pięknie Pani w tych kolorach wygląda i zazdroszczę wdzianka :D Jeśli chodzi o kozaki to nic do nich nie mam i nawet cieszyłabym się gdyby takie na mojej półce zagościły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie, na szczescie mlode pokolenie ma dobrze w glowie poukladane, dziekuje za mily komentarz

      Usuń
  8. Kozaczki za kolano na pewno są ciepłe :):):)
    I wyglądasz w nich bardzo dobrze. Bez podtekstów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No prosze jakie super buty:) Iza kazdy nosi to co lubi prawda? A ty zestawilas to super a sukienka piekny kolor:) bardzo mi sie podoba :) elegancko wygladasz. Pozdrawiam i zycze milego wieczoru xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato serdecznie Ci dziekuje za mily komentarz buziaki

      Usuń
  10. Moim zdaniem wygladasz dobrze, kozaki oczywiscie zaleza od tego do czego je ubieramy, fajnie, czyzbys miala dwa psiaczki,pozdrawiam, ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie mam jednego ten drugi piesek to od sasiada,ktorego namowilam do zrobienia zdjec, pozdrawiam

      Usuń
  11. Witam serdecznie..
    JA TERZ UWIELBIAM KOZACZKI ZA KOLANO,I MAM ICH SPORO,MYSLE ZE STOSOWNE DOBRANIE UBIORU DO KOZACZKOW I NASZEGO WIEKU ,DADZA BARDZO ELEGANCKI EFEKT..BARDZO MI SIE SPODOBAL PANI STYL UBIERANIA,I MOGE TYLKO PODZIWIAC WLASNIE PANI ELEGANCJE I SZYK..TAK TRZYMAC..POZDRAWIAM SERDECZNIE..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo sie ciesze z Pani odwiedzin i mam nadzieje ze bedziemy spotykac sie czesciej,

      Usuń
  12. Bardzo ładny zestaw, kozaki niczego sobie, chociaż nie jestem zwolenniczką tego typu butów. Najbardziej podoba mi się wdzianko, pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje serdecznie za komentarz i serdecznie pozdrawiam :))

      Usuń
  13. Sukienka jest przepiękna! Kozaczki jak najbardziej pasują i przy takiej stylizacji faktycznie nie wyglądają wulgarnie. Buziaczki :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. milo mi Iwonko, serdecznie dziekuje, PS Burda jeszcze w u mnie bo nie moglam sie ruszyc z domu, musisz sie uzbroic w cierpliwosc Buziaczki

      Usuń
    2. Nie ma sprawy! Nie musisz się spieszyć - wyślij, kiedy będziesz mogła :-) Dziękuję :-)

      Usuń
  14. Dziś Twojà stylówa uwodzi mnie w 100%
    Piekne kolory , ciekawa kompozycja na wdzianku ! Rewelka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och och och Aniu jakze sie ciesze, dziekuje i buziaczki

      Usuń
  15. Super sukienka i wdzianko, kozaki jak najbardziej na czasie. Izo jak zwykle wyglądasz cudnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje serdecznie za komentarz i pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  16. heh no ja swoich nie noszę że tak powiem wulgarnie , zakładam je na rockowo do dżinów i niczego w kwestii zaściankowych spojrzeń na ulicach to nie zmienia :/ ...pięknie Ci w tej kolorystyce ! cudna kiecka i przepiękna narzutka <3

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poniewaz chudne to niedlugo tez bedzie na rockowo!! <3:)

      Usuń
  17. Bardzo mi się ten zestaw podoba:) Zresztą ja lubię kolor niebieski ,a sukienka i wdzianko pięknie się to wszystko razem komponuje. Weszłam z facebook i się zorientowałam dopiero ,że ja nie mam Cię na blogu. Szybko to zmieniam i dołączam do obserwatorów :))) PIęknie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie bo juz bedziemy wiedzialy co u nas sie dzieje, pozdrawiam

      Usuń
  18. A kto ma te 60-lat? Pytam, bo nie doczytałam, fajnie wyglądasz. Ja jestem za chuda do takich kozaków hihi, a bardzo m się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja mam, a Ty masz piekna figure, pozdrawiam

      Usuń
  19. Klasa, kozaczki prezentują się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje i ciesze sie ze Ci sie podoba pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  20. Kozaki ładne, ale żeby nadawały się do użytku, może trzeba nad nimi odprawić egzorcyzmy? A tak wogóle świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam sie na egzorcyzmy i dziekuje za mile slowa... :) :) :) <3

      Usuń
  21. Sukienka i wdzianko super, bardzo mi się podoba kolor, świetnie wyglądasz Iza...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..i jeszcze Iza, coś jest z literami, nie wiem czy to tylko u mnie?

      Usuń
    2. dziekuje Basiu serdecznie, a co sie dzieje z literkami, przestawiam czasami jak chce szybko cos napisac...buziaki i milej niedzieli

      Usuń
    3. Już są, nie było ę, ą, ż poginęły ale już dobrze...

      Usuń
  22. Obalasz wszystkie mity na ten temat! znakomicie wyglądasz. Kobieta z klasą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakzesz mi milo Olu czytac takie mile slowa od kobiety z klasa pozdrawiam

      Usuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Trafiłam na Pani blog przypadkowo. Mam 66 !! I TEŻ noszę kozaki za kolano!! Do spodni rurek włożonych oczywiście do środka i różnego rodzaju tunik, warstwowych strojów... Ostatnio młode dziewczyny powiedziały mi, że chciałyby w moim wieku ( nie robię z niego tajemnicy! ) tak "się nosić"!!
    Pozdrawiam serdecznie! Będę tutaj zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie ze Pani mnie znalazla, no i zapraszam znowu..:))

      Usuń
    2. Ja też mimo że mam 63 lata noszę kozaki za kolano,spodnie rurki ,leginsy i do tego tuniki mam ładną figurę i nogi.Gdy mówię ile mam lat jest zdziwienie że aż tyle.Pozdrawiam

      Usuń
  25. Ciężko skupić mi się na tych kozakach, bo mój wzrok przykuwa sukienka w pięknym kolorze, świetnie dopasowana do marynarki i naszyjnika. Wyszło bardzo "edel".
    Też mam takie kozaki ale ciągle mi się zsuwają i wyglądają na normalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest wlasnie minus takich kozakow, moje tez sie zsuwaja, dziekuje za komentarz

      Usuń
  26. uwielbiam kozaki za kolano! mozna je bardzo stylowo prezentować. jesteś tego przykladem i doskonale ci w tej kolorystyce. Kobieta z klasą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko strasznie mi jest milo czytajac te slowa, usciski posylam

      Usuń
  27. Nie należę do moherowych beretów, a oni postrzegają źle nawet bez kozaczków za kolanko, :) Iza, ja tak jak Krysia ubrałabym trochę krótszą spódnicę do nich, widziałam że masz zgrabne nogi, nie obawiaj się. :) Zapach pasty do podłogi uwielbiam. :) Niestety teraz rzadko się używa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bedzie krotsza z tymi kozakami. Serdecznie dziekuje za komentarz :)

      Usuń
  28. Zgadzam się,że ten model kozaków można nosić w każdym wieku.
    U mnie niestety za gorąco na takie buty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda moze nie?? dziekuje za odwiedziny i komentarz, zapraszam znowu

      Usuń
  29. Rewelacyjnie Izo prezentujesz się w kozakach. Zgrabna z Ciebie kobieta. Cały zestaw jest super. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje serdecznie Basiu i usciski posylam

      Usuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Uszyłam to wdzianko, fajnie obszyłaś lamówką. Teraz żałuję, że nie wpadłam na taki sam pomysł, żeby zaokrąglić rogi.

    OdpowiedzUsuń
  32. Takie kozaki,szczególnie na płaskim obcasie świetnie się komponujuą z wełnianymi , wąskimi sukienkami, tunikami z golfem i "swetrzyskami" .Wyglądasz bardzo dobrze.:)

    OdpowiedzUsuń